Wróć na blog
Gastronomia od podstaw2 lipca 20267 min czytania

Marketing nowej restauracji od zera - jak rozkręcić lokal

Nie potrzebujesz dużego budżetu, żeby zacząć przyciągać gości. Wizytówka Google, social media i własna strona robią najwięcej - oto jak je ustawić.

Najlepsze jedzenie nie pomoże, jeśli nikt nie wie, że istniejesz. Dobra wiadomość: na start nie potrzebujesz agencji ani dużego budżetu. Kilka darmowych albo tanich rzeczy zrobi najwięcej, bo trafiają do ludzi dokładnie wtedy, gdy szukają, gdzie zjeść w okolicy.

Najpierw wizytówka Google

Wizytówka w Profilu Firmy Google to dziś najważniejsze miejsce dla lokalnej restauracji. To ona pokazuje się w mapach i w wynikach „restauracja w pobliżu". Uzupełnij ją porządnie: adres, godziny, telefon, kategorie, dużo dobrych zdjęć, link do menu i do rezerwacji. Aktualne godziny i zdjęcia robią ogromną różnicę w tym, czy ktoś kliknie właśnie Ciebie.

Zbieraj i pielęgnuj opinie

  • Proś zadowolonych gości o opinię - kod QR na rachunku albo krótka prośba przy pożegnaniu.
  • Odpowiadaj na opinie, też te słabsze - kultura odpowiedzi mówi o lokalu więcej niż sama ocena.
  • Świeże, liczne opinie podnoszą Cię w lokalnych wynikach Google.

Social media bez spinki

Instagram i Facebook to Twoja witryna. Nie musisz publikować codziennie - wystarczy regularnie pokazywać dania, kulisy i nowości. Apetyczne zdjęcie talerza działa lepiej niż każdy slogan. Dodaj lokalizację i odpowiadaj na wiadomości, bo wielu gości pyta o stolik czy dowóz właśnie tam.

Własna strona z menu

Profil w social mediach to za mało - warto mieć własną stronę, którą kontrolujesz i którą indeksuje Google. Najlepiej z aktualnym menu, rezerwacją i zamówieniem online na miejscu. Dzięki temu gość z wizytówki Google albo z Instagrama od razu rezerwuje lub zamawia, zamiast szukać telefonu.

Otwarcie, które robi szum

Zaplanuj otwarcie tak, żeby dało materiał na treści: dzień otwarcia, promocja na start, współpraca z lokalnym kontem o jedzeniu. Zbierz kontakty pierwszych gości (za zgodą), bo własna baza to kanał, za który nie płacisz prowizji nikomu.

Kolejność ma znaczenie

Najpierw wizytówka Google i własna strona z menu, potem social media, na końcu płatne reklamy. Płatny ruch ma sens, gdy masz już gdzie kierować gościa i co mu pokazać. Inaczej przepalasz budżet.

Co dalej

Marketing to ostatni etap z przewodnika jak otworzyć restaurację, ale działa najlepiej, gdy reszta jest gotowa: menu, systemy i sprawna obsługa. Wtedy każdy nowy gość ma szansę wrócić.

Najczęstsze pytania

Jak wypromować nową restaurację bez dużego budżetu?+

Zacznij od darmowych i tanich kanałów: zadbana wizytówka Google, opinie gości, regularne zdjęcia na Instagramie i Facebooku oraz własna strona z menu i rezerwacją. To one trafiają do ludzi szukających, gdzie zjeść w okolicy.

Dlaczego wizytówka Google jest tak ważna dla restauracji?+

Bo pokazuje się w mapach i w wynikach „restauracja w pobliżu", dokładnie wtedy, gdy ktoś szuka miejsca na jedzenie. Aktualne godziny, zdjęcia, menu i opinie decydują, czy gość kliknie właśnie Ciebie.

Czy potrzebuję własnej strony, skoro mam social media?+

Tak. Profil w social mediach jest ważny, ale strony nie kontrolujesz i nie indeksuje jej tak dobrze Google. Własna strona z menu, rezerwacją i zamówieniem pozwala gościowi działać od razu, bez szukania telefonu.

Kiedy zacząć płatne reklamy?+

Najlepiej, gdy masz już wizytówkę Google i własną stronę z menu, do której kierujesz gościa. Wtedy płatny ruch ma dokąd trafiać. Wcześniej łatwo przepalić budżet.

Umów bezpłatne demo

Pokażemy GastroLite na Twoim menu: zamówienia online za 1%, rezerwacje, POS i faktury KSeF w jednym systemie. Bez karty, wdrożenie do 5 dni.

Umów demo